Kocurek poz. 25/503/K

BAMBI jest trójłapkiem i jednocześnie przykładem na to, w jakich sytuacjach są koty środowiskowe oraz dlaczego trafiają do schroniska nie tylko na zabiegi i leczenie, ale czasem muszą z nami zostać na dłużej. Bambi trafił do nas z koniecznością amputacji łapy. Miał wtedy około roku, czyli był już dorosłym zwierzęciem z ukształtowanym charakterem - a ten w relacji z człowiekiem raczej pozostaje na dystans ;) Dla Bambiego szukamy opiekuna wirtualnego. Jak na kota środowiskowego, Bambi jest całkiem uprzejmy - nigdy żadnej z nas nawet nie machnął łapą. A trzeba zaznaczyć, że z powodu operacji i leczenia pooperacyjnego mieliśmy z nim kontakt weterynaryjny przez dłuższy czas. Mimo to nie udało nam się nawiązać bliższych relacji. Niepełnosprawny kot nie może wrócić do swojego wcześniejszego miejsca bytowania - możliwość szybkiej ucieczki przed zagrożeniem to dla takiego zwierzaka kwestia życia i śmierci. Bambi lubi kocie towarzystwo i dobrze zaaklimatyzował się u nas. Byłoby wspaniale, gdyby udało mu się znaleźć chociaż opiekuna wirtualnego. Oczywiście żaden kot nie jest "skazany" na schronisko - nie raz i nie dwa do domów trafiały zwierzęta uznawane wcześniej za nieadopcyjne. Na szczęście zwierzęta są tak samo różne jak my i znajdują się osoby gotowe zamieszkać z takim zdystansowanym towarzyszem. Bambi dopiero zaczyna swoją "karierę" w social mediach, a czym się ona zakończy, to dopiero się okaże :) Zdjęcie: Anna Kleszcz Opis: Hortensja UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji kota w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.





















































































































































































































































































