Adopcje - Koty

Kotka poz. 26/025/K

BABY to malutka, roczna kotka wielkości czteromiesięcznego kociątka. Baby ma w sobie coś kruchego i delikatnego. Ponieważ mieszkała na wsi, w jakimś szajerku, nieodparcie przywodzi na myśl bajkowe Brzydkie Kaczątko - kogoś pięknego i pełnowartościowego, ale zdeptanego przez życie i nieprzychylne środowisko. Paradoksalnie zwierzęta również dotyka wykluczenie komunikacyjne. Gdyby Baby mieszkała w mieście, z pewnością ktoś by ją zauważył - nawet jeśli nie od razu do adopcji, to chociaż jako kota środowiskowego, którego należałoby leczyć, wykastrować i porządnie karmić. Nasz mini-kotek, jak bajkowe brzydkie kaczątko, kruchy jest tylko z wierzchu. W środku ma ogromną siłę i wolę życia, którą odkrywa, gdy na swojej drodze spotyka odpowiednie, wspierające osoby. W tym przypadku - nieskromnie uważamy, że jesteśmy nimi my ;) Chore, przestraszone i wygłodniałe stworzonko, mimo, że nadal załzawione (zatkane kanaliki łzowe będziemy udrażniać przy zabiegu kastracji), powolutku nabiera ciałka, ogłady i zaufania do ludzi. Prawidłowo korzysta z kuwety i nie sprawia żadnych problemów. Nadal jest trochę nieśmiała i łatwo ją przestraszyć, ale z dzikiego, brudnego kociaka nie zostało już nic. To, że dzieci dorastają, to truizm, ale jak się okazuje, nie wszystkie ;) Baby zostanie Baby do końca życia. Czyż to nie słodkie? :) Zdjęcie: Anna Kleszcz Opis: Hortensja UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji kota w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne mogą się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte