Adopcje - Psy

Suczka poz. 25/0222

Opiekun Wirtualny: KAROLINA BARTKIEWICZ - BARYŁKA trafiła do schroniska w drugiej połowie kwietnia 2025 r. spod Lipna. Po zmarłym właścicielu, na posesji pozostały dwie suczki i szczenięta. Baryłka była po ciąży. Co ciekawe, Baryłka jest bardzo podobna i fizycznie i w zachowaniu, do mieszkającej w schronisku Hanki, która też trafiła do nas z terenu gminy Lipno. Krewniaczki? Jeśli tak, to wypada nam mieć nadzieję, że Baryłka zrobi postępy socjalizacyjne przynajmniej tak szybko, jak robiła – i wciąż robi – Hanka. A jest nad czym popracować. Gdy się poznaliśmy, Baryłka odmawiała jakiejkolwiek współpracy z opiekunem, ze strachu załatwiała się pod siebie, kłapała ząbkami. W chwili gdy robiliśmy jej pierwsze zdjęcia, Baryłka oswajała się z wybiegiem. Bardzo nam zależało, żeby po tygodniach spędzonych w kojcu rozprostowała łapki, zażyła słońca i świeżego powietrza. Udało się. Najważniejsze, że zaczęła przemieszczać się na smyczy i przestała się nas bać. Dużym wsparciem i dobrym przykładem okazała się być dla niej mała suczka Fibi, która przez jakiś czas była jej współlokatorką. Baryłka ma już za sobą spacery do parku. Jeszcze trochę z lękiem na pyszczku, jeszcze czasem z przestrachem, ale i czasem z wesoło merdającym ogonem przemierza parkowe alejki. Baryłka może mieć ok. 4 lata. Zdjęcie i opis: Kamila Pokrzywnicka UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji psa w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne mogą się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte